24-05-2015 WYCIECZKA KLASY VI W BIESZCZADY


W poniedziałek 18 maja uczniowie klasy szóstej wraz z opiekunami (Dobromiła Lachendro-Fruga i Tadeusz Rzepniewski) wybrali się na czterodniową wycieczkę w Bieszczady. Pierwszy dzień to długa i dość męcząca podróż zakończona jednak pysznym posiłkiem w ośrodku wczasowym Smerek w Wetlinie. W drugim dniu wyruszyliśmy na wędrówkę na Połoninę Wetlińską. Choć wyprawa była dość męcząca, wszyscy zostali nagrodzeni niezwykłymi widokami pięknych gór i świeżej, soczystej zieleni. Nasz przewodnik, pani Lucyna Pściuk, uatrakcyjniła wędrówkę opowieściami o górach i roślinności, a na koniec zabrała do bacówki, gdzie mogliśmy kupić pyszne sery. Wydawało się, że wszyscy padniemy po tak wyczerpującym dniu, jednak nasi twardziele zażyczyli sobie dyskotekę i do późnego wieczora były tańce i zabawa. Uff, daliśmy radę. Trzeci dzień to wizyta w naszym ośrodku rycerzy z Pracowni Rekonstrukcji Historycznych Scutum. Odbyliśmy podróż w czasie  do świata dzielnych wojów, szlachetnych rycerzy i sarmackich rębajłów. Spędziliśmy dzień w rycerskim obozowisku pośród szczęku stali, różnorakich ćwiczeń, gier i zabaw rodem ze średniowiecza (bieg w pełnej zbroi, walka na miecze z rycerzami, walka na worki z sianem, strzelanie z łuku). Po obiedzie i krótkim odpoczynku spędziliśmy czas na wspólnych grach w piłkę nożną i siatkową a wieczorem przy ognisku (oczywiście po zjedzeniu kiełbasek) śpiewaliśmy piosenki przy akompaniamencie gitar. To był dzień pełen wrażeń. Ostatni dzień to podróż do Ruśca, choć po drodze zwiedziliśmy Sanok z pięknym rynkiem, odrestaurowanym dziedzińcem sanockiego zamku i urokliwymi sklepikami, gdzie jeszcze kupiliśmy pamiątki. Zmęczeni ale bogaci w nowe doświadczenia, dotarliśmy do szkoły wieczorem. To była piękna wycieczka i jesteśmy przekonani, że wspomnienia pozostaną z nami na długie lata.