11-02-2019 Światowy Dzień Pozytywnego Myślenia


Światowy Dzień Pozytywnego Myślenia obchodzony był 2 lutego. Ponieważ w tym czasie były ferie, więc zastanawiałam się, czy może już go sobie darować… W końcu jednak doszłam do wniosku, że po dwóch tygodniach odpoczynku i nicnierobienia (czyżby?), przyda nam się dawka optymizmu, abyśmy pełni chęci i energii rozpoczęli pracę i naukę...  

Myślę, że nie wszyscy o tym święcie wiedzieli, bo jest nietypowe, ale jest ono bardzo potrzebne, ponieważ mobilizuje do chwili refleksji niezbędnej w naszym zabieganym życiu… Patrząc pozytywnie, można dostrzec wiele dobra w świecie i w innych ludziach. Uśmiech potrafi rozjaśnić nawet najbardziej pochmurny dzień i smutne ludzkie serca… 

Pomysłodawcą święta jest amerykańska psycholog Kirsten Harrell. Jej zdaniem pozytywne myślenie może zdziałać więcej niż nam się wydaje. 

Dzień Pozytywnego Myślenia ma pomóc nam uwierzyć, że wszystko zmierza we właściwym kierunku i że nasza szklanka jest zawsze w połowie pełna! Pamiętajmy też o nauce płynącej z Opowieści o szklance wody, byśmy naszych zmartwień nie rozpamiętywali zbyt długo. 

Niech zamieszczone sentencje natchną nas pozytywnymi myślami i pomogą nam pozytywnie rozpoczynać i spędzać każdy dzień drugiego półrocza…

Optymistyczna myśl na każdy nasz dzień: Wszystko, co mi potrzebne do szczęścia, mam już w sobie! Pozytywne myślenie pomaga uwierzyć w siebie i własne możliwości. 

Patronka naszej szkoły – Maria Skłodowska-Curie – mówiła: Trzeba mieć odwagę i głównie wiarę w siebie, w to, że się jest do czegoś zdolnym i że do tego czegoś dojść potrzeba. A czasem wszystko się pokieruje dobrze, wtedy, kiedy najmniej się człowiek tego spodziewa.

Krystyna Siemiątkowska - nauczyciel etyki