19-11-2019 Rodzice czytają dzieciom w I b - kolejne spotkanie


Tym razem w naszej bibliotece gościliśmy mamę Marysi. Pani Madzia przeczytała nam przygody Mamy Mu na sankach.  To jedna z niezwykłych książek autorstwa Tomasa Wieslandera i Jujji Wieslander. Zima idzie, spadł już i pierwszy i drugi i trzeci śnieg. Co w zimie robią krowy? Niestety, nudzą się okrutnie, siedzą w oborze, jedzą, piją, dają mleko i śpią. Nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Nic dziwnego, że Mama Mu wymyka się na sanki. Namawia Pana Wronę, który oczywiście najpierw jest wyjątkowo przeciwny, a potem wyjątkowo rozbawiony, bo saneczkowanie to świetna zabawa. Zgodzą się ze mną chyba wszystkie dzieci i …dorośli też, a więc….zimo przybywaj!!! Kolejną historią, która tym razem przeniosła nas w magiczny czas Świąt Bożego Narodzenia była „Wigilia Mamy Mu i Pana Wrony” czyli o Mamie Mu i Panu Wronie – tym razem w świąteczno-zimowej atmosferze. Czy Pan Wrona naprawdę musi sam sobie zrobić prezent pod choinkę? Czy ktoś zrobi dla niego niespodziankę tym razem? Czy kury mogą mieć wspaniałe pomysły? Otóż…..nie powiem, jeśli jesteście ciekawi, sięgnijcie po książkę – naprawdę warto.

Chociaż książki o Mamie Mu są króciutkie, autorom udało się zawrzeć w nich istotny przekaz: nie zawsze warto bezkrytycznie przestrzegać reguł. I – żeby była jasność - nie chodzi tu wcale o nawoływanie do stania się „buntownikiem”. Tak naprawdę autorzy chcą nam pokazać, że zawsze warto szukać własnych ścieżek, że należy dążyć do celu i realizować swoje marzenia.

Na zakończenie spotkania były pyszne słodkości, które rozdała Marysia i ….Maja - dla tych, którzy jeszcze się nie domyślili – mama Marysi to też mama Mai, a mama Mai to również mama Marysi, a mama Mu, to mama Mu. Na taki mały żarcik sobie pozwoliłam właśnie..

Serdecznie dziękuję Pani Madzi za wspaniałe spotkania i – jak zwykle – czekamy na kolejne.

Katarzyna Myzia