30-11-2020 Listopadowa pogoda w II b


Zastanawiacie się Państwo, czemu listopad nas nie rozpieszczał, a grudzień wita chłodem? I gdzie podziało się słońce? Jeśli prezenter pogody oprócz prognozowania ma jakikolwiek wpływ na jej faktyczny stan, to na pewno jest to prezenter z II b. Otóż, Drodzy Państwo - każda z prognoz się potwierdziła, a słońce za każdym razem wschodziło na wschodzie i zachodziło na zachodzie.
Ja, oglądając naszych prezenterów w akcji odniosłam wrażenie, że nie była to tylko prezentacja prognozy, ale szczegółowa analiza meteorologiczna poparta wnikliwą obserwacją i badaniami. Nasi synoptycy doskonale poradzili sobie z mapą, szczegółowo przedstawiając prognozę pogody zarówno dla poszczególnych regionów naszego kraju, ale też większych metropolii i małych miasteczek. Prognoza zawierała przewidywaną temperaturę powietrza, prędkość wiatru – uwzględniając halny w Tatrach i możliwy sztorm na Bałtyku oraz opady atmosferyczne od lekkiej mżawki, poprzez burze a skończywszy na śnieżycy. Tutaj nie obyło się również bez ostrzeżeń dla kierowców podróżujących na południu naszego kraju i o konieczności montowania łańcuchów w wyższych partiach górskich. Nie mogło i nie zabrakło również wartości ciśnienia atmosferycznego, chociaż ten…hektopascal to bardzo trudna jednostka do wypowiedzenia, nawet dla tak wytrawnych synoptyków;)
Żałuję, że nie mogli Państwo obejrzeć tych wspaniałych prezentacji, ja jestem jednak przekonana, że już niedługo nadarzy się okazja, by posłuchać prognozy pogody z ust moich profesjonalistów na żywo. Na razie – mi i Państwu – pozostaje jedynie obejrzenie fotografii.
Katarzyna Myzia