26-01-2021 II b i przebój: Zima lubi dzieci najbardziej na świecie


Była u nas zima, była ale…już się zmyła, a w zasadzie odpłynęła. Pojawił się niespodziewanie i zrobiła niezłe zamieszanie. To chyba taka niespodzianka z jej strony, w sam raz na nasz powrót do szkoły. Ta cudowna i niepowtarzalna pora roku, sprawiła nam mnóstwo radości swą krótką wizytą. Była przepiękna, taka prawdziwa, z mrozem i śniegiem. Mamy nadzieję, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa... Uczniowie klasy 2b z wielką radością przyjęli propozycję zamiany Sali gimnastycznej na zimowe szaleństwa, na podwórku szkolnym. Robiliśmy anioły, lepiliśmy ogromne kule, z których powstawały przecudnej urody i wygody meble salonowe, bałwany i wysokie góry – w pewnej chwili mogliśmy się poszczycić… Koroną Ruśca. Wprawdzie nasze szczyty nie przekraczały 8000 m n.p.m., ale dla nas ich zdobycie, bez odpowiedniego sprzętu było często ogromnym wyzwaniem (ale od czego jest Pani Kasia?). 
Najpiękniejsze jednak było to, że tak naprawdę była to wspólna praca wszystkich dzieci ze szkoły i z przedszkola. Maluszki jeszcze przed naszym powrotem ulepiły piękne kule i każda grupa/klasa, która wychodziła na spacer, albo je powiększała, albo lepiła nowe. W pewnym momencie nasze podwórko wyglądało jak ogromny układ słoneczny z planetami. Wspaniałe i niepowtarzalne widoki mieliśmy później z okna naszej klasy.
Za każdym razem wracaliśmy do Sali z rumieńcami na buźkach, zmęczeni, ale bardzo szczęśliwi. Aż się chce błagać:
Zimo wróć!
Zapraszamy do fotorelacji.
W rolach głównych: Uczniowie klasy II b
Fotograf, dźwig i baczny obserwator poczynań małych pracusiów: Katarzyna Myzia